Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 6 komentarzy

Środowisko

Jarosław Dubiel - Jarosław Jarema Dubiel pisarz, naukowiec. Jest absolwentem Instytutu Profilaktyki i Resocjalizacji UW. Jeden z założycieli Ruchu Wolność i Pokój.

Elektrownie jądrowe

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Budowa elektrowni jądrowych to program niechciany, niebezpieczny, niezwykle kosztowny i nieetyczny

Budowa całego systemu elektrowni jądrowych było jednym z pierwszych dekretow stanu wojennego. Katastrofa w Czarnobylu ochłodziła nieco te zapędy. Protesty społeczne okazaly się skuteczne. Po 2005r problem w Polsce ozyl ponownie. 

W Europie z uwagi na wysokie koszta, wysokie ryzyko i szacunek dla opinii społecznej Portugalia, Grecja, Irlandia, Dania całkowicie zrezygnowały z elektrowni atomowych.
Generalnie Europa od energii jądrowej odeszła. Wiele krajów postanowiło być „nuclear free zone”, np. Włochy wyłączyły cztery działające reaktory, Austria nie uruchomiła zbudowanej elektrowni jądrowej. Niemcy i Szwajcaria po referendum zgodziły się z wolą spoleczeństwa całkowitej  rezygnacji.
 
Rezygnacje z atomu ogłosiła tez Japonia wyciągając wnioski z katastrofy w Fukuszimie ogłoszonej
 
najwiekszą katastrofa ludzkości
 
Stolicą Austrii jest Wiedeń W Wiedniu mieści się Międzynarodowa Agencja Energii Jądrowej. Zatrudnieni są tam najwybitniejsi specjaliści na świecie. Ich głos zadecydował, że Austria zakaz budowy Elektrowni Jądrowych i skladowania odpadow ma wpisany do konstytucji.
.. W USA od 30 lat nie zbudowano żadnego nowego reaktora. Australia, która ma największe źródła materiałów radioaktywnych, nigdy nie zbudowała elektrowni jądrowej. Tak więc świat cywilizowany, zachodni, od energetyki nuklearnej odchodzi, natomiast Trzeci Świat, świat totalitarny, np. Chiny, Indie, kraje arabskie, wszyscy oni energii jądrowej chcą i myślę, że nie chodzi tu tylko o energię, ale też o to, że produkty odpadowe wytwarzania paliwa nuklearnego stają się budulcem dla bomby atomowej .
 
W procesie uzytkowania elektrowni jadrowych wyróżniamy następujące etapy
 
Wydobycie rudy uranu
 
Zwykle wydobywa się rudy o zawartości 0,1% uranu
Najwieksza katastrofa ekologiczna spowodowana wydobyciem uranu jest odkrywkowa kopalnia Rossing w Namibii../zawartość uranu w rudzie wynosi 0,029%/
Zawiera 350 mln ton rakotwórczych odpadow ze wstępnej obrobki rudy uranu
Zatruta jest odpadowym uranem pustynia Tuaregow ,ziemia Aborygenow czy tereny Indian Navajo
 
Jedna z metod jest wyplukiwanie uranu kwasem siarkowym.
 
W Czeskiej kopalni uranu Straz pod Ralskiem/niedaleko Polski/ wpompowano do ziemi 3,7 mln ton kwasu siarkowego i skazono 235 mln m3 wody.
 
Wyekstrahowanie uranu z rudy
 
Odbywa się za pomoca kwasu siarkowego
Powstaje wówczas
Półprodukt zwany „yellow cake „ Ten półprodukt oczyszcza się  z siarki związkami fluoru
Sa to związki silnie toksyczne
 
Wzbogacenie uranu – produkcja paliwa
 
 Do wytworzenia 200 ton uranowego paliwa wytworzyc trzeba ponad 130 tys ton toksycznych odpadow
Produktem ubocznym wzbogacania uranu jest uran zubożony
Wykorzystuje się go do produkcji zbrojeniowej. Wybuchy uranowej amunicji skazily ziemie w Jugoslawi ,Iraku ,Afganistanie … i setki tysięcy ludzi
Na terenie Faludzy gdzie uzywano amunicji uranowej uszkodzenia płodów wzrosly 11-krotnie
 
Transport rudy – paliwa-odpadow
 
Wg źródeł niemieckich każdego roku wykonuje się około 100 000 przewozow na potrzeby przemyslu jadrowego
10 000 przewozow w Niemczech.
Myślałem o tym gdy  kilka lat temu w Białymstoku płonęły cysterny i lokomotywy bo maszynista kolejowy nie zareagowal na znak stop.
 
Zabezpieczenie zuzytego materialu wciąż radioaktywnego nadal jest nierozwiązanym problemem
Nie ma  ani jednego czynnego miejsca na świecie gdzie można by bezpiecznie składować odpady wysokoaktywne.
Kosztem miliardów $ wykonano takie składowisko w USA w Yucca Mountain jednak do dziś nie jest czynne.
Powszechna praktyka jest składowanie tych odpadów na terenie elektrowni
Plynne odpady radioaktywne rozpuszcza się w wodzie do poziomu zgodnego z norma i spuszcza do pobliskiego akwenu
Jedyne w Polsce składowisko odpadow radioaktywnych miesci się w starej carskiej twierdzy nad Narwia /Różan/
Kiedy podliczono w USA koszty budowy „ supermogilnika „ w Yucca Mountain wyszlo 95 mld $. Budowe przerwano. Podpisano kontrakt z Rosja o „wzajemnie korzystnej współpracy w dziedzinie atomistyki”
Również w polskich projektach jadrowych przewiduje się Rosje jako odbiorce wysokotoksycznych odpadow jadrowych.
Razaca jest niefrasobliwość takiego podejścia .Rosja za tego typu usługi może podnieść ceny nawet 1000 krotnie bo nie ma ceny na otrucie matki.
A gdy tak się stanie tradycyjnie będziemy pomstowac ze znow nas Rosja oszukala i radykalnej podwyzce ulegnie cena pradu.
 
Przez setki i tysiące lat trzeba będzie ten odpad nadzorować, a to przecież kosztuje.
My zużyjemy energię, a za odpad płacić będą nasze dzieci, wnuki, prawnuki…
Koszta są przyczyną, że prawie nigdzie na świecie nie ma prywatnej EJ. Zwykle właścicielem lub większościowym udziałowcem jest
państwo a to oznacza że koszty ponoszą obywatele.
 
Zarnowiec –grobowiec
 
Budowa EJ Żarnowiec była pod koniec lat 80-tych największym czarnym rynkiem w okolicy.
 
Niezrozumiale wydaje się lokalizowanie reaktora jądrowego poniżej sztucznego jeziora elektrowni szczytowo- pompowej.
Budowa elektrowni wodno-szczytowej w Żarnowcu rozpoczęła się w 1976 r. i zakończyła po siedmiu latach. Górny (sztuczny) zbiornik ma powierzchnię 122 hektarów i
 pojemność 13 600 000 metrów sześc. Waly zbiornika przeciekaja od lat.
W Żarnowcu występuje tez uskok tektoniczny a w starych księgach parafialnych są zapisy o lokalnych trzęsieniach ziemi.
Caly obszar od Szczecina po Królewiec jest obszarem czynnym sejsmicznie.
W 2004 r w Kaliningradzie było silne trzesienie ziemi.
Zachęceni polska biernością Rosjanie chca zbudowac tam swoja EJ.
 
Olkiluoto –prototypowa budowa francuskiego reaktora tzw III generacji
 
Koszt budowy prototypowego reaktora w Olkiluoto (Finlandia) miał wynosić pierwotnie 2,5 mld EU. Kiedy przyszły szczegółowe projekty koszty skoczyły do  3,2 mld EU.
Obecnie wiadomo, że ze koszta budowy przekroczyly 5,3 mld EU
a końca budowy nie widać. .Niezalezni eksperci twierdza ze poniżej 7 mld EU się nie skonczy.
 
Na placu budowy w 2008 roku naliczono 2,400 firm
4000 robotników z 60 różnych krajów,
Niektórzy nie znali angielskiego
W trakcie kontroli wykryto 3 000 /trzy tysiące/ usterek
Sprawa znalazla się w sadzie. Francuzka AREVA contra operator energetyczny TVO .
Sadza się o miliardy Euro co dodatkowo podwyzszy koszta.
Wiedomo że z uwagi na Fukuszime i wymogi dodatkowych zabezpieczeń koszty wzrosną min 70%
 
Badania nad wpływem elektrowni nuklearnej na zdrowie okolicznych mieszkańców nie pozostawiaja watpliwosci
 
Badania takie prowadzono w Wielkiej Brytanii wokół ośrodka Sellafield, gdzie przetwarzane są odpady radioaktywne. Tuż obok znajduje się też elektrownia atomowa i reaktor, który kiedyś wybuchł. Stwierdza się tam silne skażenie radioaktywne i zwiększoną zachorowalność na choroby nowotworowe, głównie białaczkę. Podobne badania przeprowadzono w Niemczech w promieniu 50 kilometrów od reaktorów atomowych, które nigdy nie wybuchły i nie miały większych awarii. Zauważono tam dwukrotnie większą zachorowalność na białaczkę i inne choroby nowotworowe. Dotyczy to szczególnie organizmów młodych. Ludzie starsi, którzy przyjeżdżają tam mieszkać, są odporniejsi. Konsekwencje ponoszą przede wszystkim dzieci i młodzież – ci, którzy się tam rodzą i dorastają. Wiadomo, że elektrownia atomowa nawet jeżeli jest w miarę bezawaryjna, to jednak zawsze trochę „popuszcza”. Raz popuści trochę skażonej wody, innym razem gazów, radioaktywnej pary wodnej. Tak więc z czasem skażenie to się kumuluje
Do niedawna odpady topiono w morzu. Do morza spuszcza się radioaktywną wodę z basenów chłodniczych.
W La Hague francuskim zakładzie przetwarzania odpadów jądrowych   normy są przekraczane setki razy. /wg Greenpeace/
Koszt oczyszczenia skażonego środowiska wokół zakładów Sallefield w Anglii liczony jest na 100 mld EU i jakoś nikt nie kwapi się proces ten rozpocząć a beczki w morzu rdzewieją.
. Traci tak naprawdę cały biotop, wszystko, co żyje .Jedynie karaluchy maja się dobrze
Związeku pomiędzy katastrofą w Czarnobylu a zachorowalnością na białaczkę i inne choroby nowotworowe jest dla mnie oczywisty
Badania były prowadzone, ale są one upolitycznione i z tego, co wiem, w Polsce, na Białorusi i na Ukrainie raczej się minimalizuje skutki Czarnobyla, twierdzi wręcz, że nie ma wpływu. Z drugiej strony, słyszałem, że Rosja wypłaca siedmiu milionom ludzi odszkodowania i renty z tytułu Czarnobyla..
Nie posadzam jednak Rosji o działalność charytatywną
 
SKAZENIA malymi dawkami
 
Tam gdzie atomowe lobby ma duże wpływy, powszechne jest kłamstwo, że małe dawki promieniotwórczości nie są szkodliwe, a nawet służą zdrowiu. Teoria ta skompromitowana już w latach 30-tych w Polsce przeżywa renesans.
 
KOSZTA
mówiąc o kosztach chciałbym przytoczyc dwa przykłady prof. Mielczarskiego
. Pierwszym
> przykładem może być Department of Energy (DoE) z USA. Audytorzy DoE
> sprawdzali dokładnie biznes plan elektrowni w Calvert Clivs 3, w której
> całkowity koszt bloku 1600MW został określony w 2008 roku na 9 miliardów
> USD, czyli około 4,3 miliona Euro/MW. Agencja ratingowa Moodys przyjmuje dla
> obliczeń modelowych około 5,4 miliona Euro/MW. To są bardzo wiarygodne
> instytucje.
>
> Czy jednak nie można zbudować elektrowni atomowej taniej?
>
> Niestety nie. Kilka miesięcy temu przedstawiono plany budowy elektrowni atomowej
> w Kaliningradzie przez rosyjską firmę Energoatom. Elektrownia ma mieć moc
> 2300MW
> i kosztować 14 miliardów USD, czyli po przeliczeniu około 4,5 miliona
> Euro/MW. Jak widać, aktualne dane z kilku źródeł są bardzo spójne. Jeżeli
> ktoś twierdzi, że może to być taniej, to nie wie o czym mówi.”
artykul-wywiad na portalu www.chronmyklimat.pl z
> prof. Wladyslawem Mielczarskim
> po artykule "Czy Polsce potrzebna jest energetyka jadrowa?"
przemilczane w obliczeniach ekonomicznych sa koszty społeczne budowy elektrowni jądrowych, m.in. koszty zanieczyszczenia środowiska
 
Ubezpieczenia
 
Nie ma też ani jednej prywatnej firmy ubezpieczeniowej gotowej taki obiekt i konsekwencje jego działalności ubezpieczyć. Obecnie ubezpieczenia gwarantują rządy państw.
 Koniec końcem koszty i tak spadają na podatnika
W Niemczech ubezpieczenie gwarantowane jest kwota 2,5 mld EU w Meksyku 12 mln $
Dyskusja w Polsce na ten temat jeszcze się nie zaczela ale obawiam się ze pod tym względem bliżej na
będzie do Meksyku niż do Niemiec
 
 
a jak oszacować koszty?
 
 przechowywania odpadów przez 100 tysięcy lat, skoro nie wiadomo jak to
> zrobić, a najlepsze pojemniki na odpady nie wytrzymują dłużej, niż 300-500
> lat. Kto miałby to robić i ponosić koszty?
Kto poniesie koszty
 leczenia ewentualnych chorób
 
Trzeba też pamiętać że caly ten system opiera się na czlowieku
 
LUDZIE wydobywaja z ziemi radioaktywne rudy
LUDZIE przewożą je do zakładu wzbogacania uranu
LUDZIE je przerabiają
LUDZIE przewożą uzyskane z przeróbki radioaktywne koncentraty do fabryki elementów paliwowych
LUDZIE z nich sporządzają radioaktywne elementy paliwowe do reaktorów
LUDZIE przewożą te elementy do reaktorów
LUDZIE obsługują i kontrolują te reaktory
LUDZIE usuwają wykorzystane elementy paliwowe
LUDZIE przewożą je do zakładów odzysku i przeróbki paliwa
LUDZIE wykonują prace przy przeróbce i odzysku
LUDZIE doprowadzają odzyskane paliwo do zakładow budowy prętów
LUDZIE opiekują się radioaktywnymi odpadami
LUDZIE unieszkodliwiają to znaczy zakopują lub zatapiają
Jung /Panstwo atomowe/
.
Zawsze może zdarzyć się wśród pracowników samobójca, bojownik , wariat czy bandyta.
Prasa podaje informacje o pracownikach wynoszących materiał radioaktywny .
Do katastrofy prowadzić może tez rutyna.
 
A wiec pojawia się aspekt społeczny
 
Kontrola w imie bezpieczenstwa
 
Energia nuklearna daje zielone światło dla wszelkich pomysłów faszyzujących, dla kontrolowania obywateli, terroryzowania i kłamstwa. Wszystko w imię niewywoływania paniki, bezpieczeństwa kraju. Jest to wymarzony pretekst dla trwania totalitaryzmu.
 
. Elektrownie jądrowe to obiekty obciążone ogromnym ryzykiem. Pracownicy muszą być kontrolowani, podsłuchiwani, poddawani testom psychologicznym, sprawdzani pod kątem sytuacji rodzinnej itd. Zaawansowaną kontrolę uzasadnia się wymogiem bezpieczeństwa i nikt się jej nie sprzeciwi. Ministerstwo transportu już wydało rozporządzenie, że o transportach materiałów radioaktywnych nie będzie się informowało społeczeństwa, co oznacza, że nie będą znane trasy ani terminy transportów. Nie będą o nich wiedzieć władze lokalne ani samorządowe. Efektem jest odbieranie społeczeństwu prawa do informacji.
 
Atrofie wartości demokratycznych widzimy też patrzac na
.Fałszerstwa badan opini spolecznej
 
W Polsce poparcie dla pomysłu energi jadrowej   jest małe. Fałszuje się więc badania opinii społecznej zadając pytania tendencyjne i sugerujące odpowiedz. Propaganda rządowa przypomina czasy komunizmu
21 r grudnia2006 na pierwszej stronie GW ukazał się tekst Piotra Cieslinskiego
Badania wykonal Pentor
Czy Polacy chcą energii atomowej ?.

Oczywiscie tak i to az 61 %
Wnioski wyciągnięto na podstawie pytania zadanego próbie 1016 Polaków.
”Czy zaakceptowałbyś budowe w Polsce nowoczesnej i bezpiecznej elektrowni jadrowej aby zmniejszyć nasze uzależnienie od dostaw ropy i gazu oraz ograniczyć emisje dwutlenku wegla do atmosfery zapobiegając w ten sposób zmianom klimatycznym?”

Autor przyznaje ze pytania są tendencyjne co nie przeszkadza mu sugerowac ze jeszcze kilka lat temu ludzie mówili EJ nie " Bez względu na korzyści jakimi ich nęcono"

To ze cale to badanie jest gówno warte nawet się nie zająknął.
Zakłamane pytanie daje zakłamaną odpowiedz
Nie ma bezpiecznych Elektrowni Jądrowych
i nie ma bezpiecznego rozwiązania dla problemu odpadów radioaktywnych.

 
 
Polska polityka budzi głębokie zażenowanie
 
W marcu 2009 W Ministerstwie Gospodarki zlikwidowano departament ds.
 Dywersyfikacji energetycznej i wprowadzono Departament ds. energi jadrowej.
Już na poziomie ustalen lokalizacyjnych widac ze rzad nie jest zainteresowany dyskusja
Karmi się nas prymitywna propaganda i kłamstwami.
Mimo, że władze i mieszkańcy gminy Lubasz odrzuciły pomysł wybudowania elektrowni jądrowej w Klempiczu, media dalej podają, że "gminy biją się o atom" i wymieniają Klempicz jako rozważaną lokalizację. Przeoczenie czy celowa manipulacja? Poniżej treść uchwały.
UCHWAŁA NR XXV/289/10
RADY GMINY W LUBASZU
z dnia 04 marca 2010 roku
w sprawie wyrażenia stanowiska dotyczącego potencjalnej lokalizacji elektrowni jądrowej
w Klempiczu gm.Lubasz
Na podstawie art. 18 ust.1 ustawy z dnia 08 marca 1990 roku o samorządzie gminnym
/ Dz.U. z 2001 r. Nr 142,poz. 1591 ze zmianami/ ,
R A D A G M I N Y W L U B A S Z U
u c h w a l a , c o n a s t ę p u j e :

§ 1. Nie wyraża się woli wskazania miejscowości Klempicz jako potencjalnej lokalizacji elektrowni jądrowej.
§ 2. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia

U z a s a d n i e n i e
W związku z przyjętą przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą w sprawie działań podejmowanych w zakresie rozwoju energetyki jądrowej , toczy się szeroka dyskusja wokół potencjalnej lokalizacji budowy elektrowni atomowej. Jednym ze wskazanych miejsc lokalizacyjnych jest Klempicz położony w Gminie Lubasz. Lokalizacja ta związana jest z
historycznymi działaniami dotyczącymi budowy elektrowni jądrowej WARTA właśnie w Klempiczu, którą to budowę zaniechano w latach osiemdziesiątych. Od tej pory jesteśmy postrzegani jako bardzo poważny partner w programie rozwoju atomistyki w Polsce, biorąc oczywiście pod uwagę teren, na którym miała by powstać ewentualna elektrownia atomowa.
Dyskusje w tym temacie dotyczą losów nie tylko miejscowości Klempicz, ale i całej gminy Lubasz. Dlatego jako przedstawicielski organ stanowiący Gminy Lubasz, Rada Gminy w Lubaszu wyraża wolę nie wskazywania Klempicza jako potencjalnej lokalizacji elektrowni atomowej. Pod adresem decydentów w sprawie lokalizacji elektrowni atomowej kierujemy apel o nie rozpatrywanie terenu Klempicza jako potencjalnego miejsca, w którym mogła by powstać
elektrownia atomowa.

Jak widac społeczności lokalne wiedzą, że ceny ziemi i mieszkań w pobliżu Elektrowni Jądrowych, wysypisk śmieci i spalarni gwałtownie maleją.
A zagrozenie utraty zdrowia gwałtownie wzrasta.
 
Działając w Ruchu „Wolność i Pokój” w schyłkowym okresie PRL, protestowałem m.in. przeciwko budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu
. To wielka ironia losu,  że ci sami atomiści, ludzie, ktorzy wtedy, gdy idea elektrowni atomowej była jednym z dzieci stanu wojennego, znów przekonują, że jest ona bezpieczna i posługują się tymi samymi kłamstwami. Pozytywne jest natomiast to, że aktywizują się grupy kobiet, które mają świadomość zagrożenia, którym nie jest obojętny los ich dzieci . Widze że  działalność antynuklearna będzie, podobnie jak w latach 80-tych uwieńczona sukcesem.
Niezorientowanym w aktualnej sytuacji odpadow niebezpiecznych w Polsce polecam filmy na You Tube „wysypisko Wałbrzych” a także ogólnodostępne raporty NIK o spalarniach odpadow medycznych
 
CO robić?
 
Obok dywersyfikacji Absolutnie niezbędne jest oszczędzanie energii i regionalizacja, tj. produkcja i wykorzystanie na miejscu, co pozwala ograniczyć jej straty
Obecnie Przestarzałe linie przesyłowe oraz niewydolne instalacje sprawiają , że jesteśmy jednym z najbardziej energochłonnych krajów Unii Europejskiej.
 
Wg Instytutu na Rzecz Ekorozwoju
                                                                       56,6% linii energetycznych niskich napieć nie spełnia podstawowych standardów w zakresie poziomu dostarczanego napięcia.
                                                                       40% bloków energetycznych ma ponad 40 lat
                                                                       Emisyjność polskich elektrowni węglowych -950 kgCO2/MWh,a mogłaby 700 kgCO2/MWh–technologiczna możliwość 475kgCO2/MWh.
                                                                       Zapóźnienie technologiczne polskiej energetyki to nie tylko jej zły stan techniczny, ale również niezwykłe słabe rozprzestrzenienie innowacji
 
Co zaś do samych źródeł energii, to jednym z nich jest np. biogaz, którego wykorzystujemy ledwie półtora procent, inne to w małym stopniu wykorzystywana biomasa. Jest jeszcze geotermia. Nie muszą to być koniecznie gorące źródła tysiąc metrów pod ziemią. To może być choćby żwirowy, gruntowy wymiennik ciepła. Gdybyśmy przeszli na takie ogrzewanie, dałoby to nam gigantyczne oszczędności. Jest jeszcze energia słoneczna, kotwiczone młyny wodne, alkohol, wodór.
Ostatnio jechałem samochodem ,który 1/3 paliwa uzyskiwal z wody.
 Niezwykle ważne jest bardziej wydajne i mniej toksyczne uzywanie wegla
 
 
PO- komunistyczna władza koncentruje się jednak na opcji najdroższej i najbardziej ryzykownej.
Ale ten numer nie przejdzie.
 
 
Na podstawie
Energia Jądrowa Mity i Rzeczywistość
O zagrożeniach związanych z energia jądrowa
Energetyka jądrowa-tedy do wyjścia
Blaski i cienie promieniotwórczości – Andrzej Czerwiński
 Założenia projektu ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących.//bip.msp.gov.pl/download.php?s=1&id=3448
Otwartość dialogu w konsultacjach społecznych
 Dzkie Zycie czerwiec 2010

KOMENTARZE

  • Taka dyskusja nad elektrowniami, to mogłaby się odbyć w PRLu
    teraz, co to obchodzi ludzi, którzy mają umrzeć dziś, co będzie jutro ?

    A umrzeć muszą dziś, bo "silniejsi" wprowadzili takie zasady konkurencji, słabsi mają wyginąć.

    A więc co za różnica, czy moje dzieci będą musiały zginąć z powodu skażenia, czy dlatego, że okażą się mniej zdolne, czy mniej cwane?
  • 5*
    i graba.
    Fajny debiut:).
  • PS
    do Adminów - Czemu to nie jest na głównej?
    By się ludzie douczyli...
  • Konkret
    To jest artykuł konkretny i rozwiewający wszelkie ewentualne wątpliwości co do budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Kraju, który ma jedne z największych zasobów węgla kamiennego, brunatnego, gazu łupkowego i wód geotermalnych. Na tym powinno opierać się bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Pozdrawiam.
  • Żadnych elektrowni w Polsce i okolicach, nie warto
    Mimo iż zagłosuję na PiS, to nie zgadzam się na ich wspieranie lobbies atomowego. To m.in zadłuży kraj zagranicą jeszcze bardziej, uzależnienia zewnętrznego ciąg dalszy. Z deszczu Gazpromu pod rynnę Francji czy innego kraju.

    Świat zmierza do wojen atomowych, ale nie będzie wygranych. W razie wojny nasza elektrownia czy 2-3 będą celem nr 1. Polska będzie niezdatna do zamieszkania na wielkich obszarach, warto więc w to brnąć? Okazuje się wystarczy elektrowni zasilanie wyłączyć, chłodzenie zepsuć i buum, skażenie.
  • Motto: — Socjalizm bohatersko walczy z trudnościami nieznanymi w żadnym innym ustroju, Stefan Kisielewski
    Tego problemu by nie było, gdyby energetyką jądrową, jak zresztą całą gospodarką, zajmowały się nie biurwy, tylko przedsiębiorcy prywatni.
  • @Grzegorz Rossa.
    Jeżeli elektrownia jądrowa to na ulicy Wiejskiej taka nieduża kontenerowa. Podobno są już takie. Rząd zawsze miałby prąd i ciepło w zimie. I byłoby fajnie.
    Cała Polska korzystałaby z surowców naturalnych. Pozdrawiam.
  • @Grzegorz Rossa.
    "Tego problemu by nie było, gdyby energetyką jądrową, jak zresztą całą gospodarką, zajmowały się nie biurwy, tylko przedsiębiorcy prywatni."

    Wolne żarty,

    a wie Pan, ile można wziąść w łapę za możliwość wybudowania elektrowni ?

    A najwicej lubią brać w łapę owi "prywatni".
  • @interesariusz
    Biorą biurwy. Gdyby biurw nie było, nie byłoby komu brać.
  • Aby lekko doprecyzować ...
    To gdzieś panu wcięło Francję, dzięki EJ stała się największym eksporterem prądu netto na świecie - czy jakoś tak, bo ma jeden z najtańszych "prądów" na świecie :). I to pomimo budowy nowej elektrowni która będzie kosztować jakiś drobne 8 miliardów euro - i buduje się już 2 razy dłużej niż miała :). Dodać należy do tego Wielką Brytanię, która pozwoliła francuskiemu EdF na budowę dwóch nowych EJ - (Francuzi maja 20% rynku energii elektrycznej w WB). Tak więc jak widać nie cały "zachód" odchodzi, bo Francja i Wielka Brytania to chyba pierwsza piątka świata.

    A wracając do Polski. Trzeba być debilem aby budować u nas EJ bo:
    1. nie mamy wystarczająco dużo własnego surowca;
    2. nie mamy własnych technologii a opracowanie i dopracowanie (co nie znaczy że nie mamy badać) zajmie bardzo dużo czasu (a jakieś elektrownie musimy mieć już);
    3. nie posiadamy własnych (chyba że posiadamy ale są tajne - ja w to niewierze) technologii produkcji bomby A ani systemów jej przenoszenia (z tym to chyba jeszcze gorzej niż z bombą A);
    4. mamy pełno węgla, gazu, ciepłej wody itd;

    Tylko, że mamy problem w postaci podatku za emisje CO2, dzięki któremu produkcja energii z naszych bogactw naturalnych przestaje się opłacać. Ten podatek mamy dzięki tym wszystkim debilom i skurwielom glosujących na wiadomo kogo (proszę już pana tuska zostawić w spokoju bo on się sam nie wybrał).

    I obecnie nam jaśnie panujący żebra w UE dodatkowe limity darmowej emisji i okresy przejściowe (tylko po co nam jakieś okresy przejściowe??) i pewnie je dostanie. Problem w tym, że nie dostanie ich za darmo a całkiem możliwe że za tą / te "polskie" EJ (taka teoria spiskowa).

    Zresztą nieważne kto wygra 9 października i czy EJ powstanie. Dzięki debilom głosującym na tuska oddaliśmy sprawę CO2 za darmo, dosłownie to za kilka klepnięć i fajną fotkę dla debili w prasie. Ktoś? coś? za to będzie musiał oddać, a zapłacimy za to my - społeczeństwo.
  • @kanton
    Rząd się sam wyżywi… i naelektryzuje.

    Pozdrawiam,
  • @bip79bip79
    A doprecyzowując to RWE z Niemiec (Stoen, EC Będzin i takie tam inne pomniejsze) zrezygnowała z budowy elektrowni opalanej węglem, którą chciała budować jeszcze w latach 2008-2009 (wraz z KW - 25%, RWE - 75%), bo im wyszło ostatnio, że po 2013 - 2015 stanie się to nieopłacalne!! Notka na ten temat u Reuters-a do wyszukania.
  • @Łażący Łazarz
    A Ty myślisz, że tak łatwo zgadnąć w którym dziale dany post się znajduje? Jak się wlazło do niego (do posta) przez cudzy koment? Oznaczenia jakieś, w wolnym czasie moglibyście wymyślić.
    Ale co najważniejsze: dzięki, że wisi:). To jedna z tych spraw, w których cieszy własne gapiostwo:).
  • @kanton
    "Jeżeli elektrownia jądrowa to na ulicy Wiejskiej taka nieduża kontenerowa. Podobno są już takie. Rząd zawsze miałby prąd i ciepło w zimie. I byłoby fajnie.
    Cała Polska korzystałaby z surowców naturalnych" - Miodzio.
  • @cyborg59 i bipbip
    Fajnie Panowie prawicie.
  • @cyborg59
    Wszystko się zgadza tylko, że nie za bezcen bo sprzedaż energii poza Francję generuje około 3 miliardów EUR przychodu rocznie. Francuzi całkiem nieźle rozwiązali problem obniżania / podnoszenia mocy swoich reaktorów, a mianowicie wszystkie reaktory pracują na mniej więcej niezmiennym poziomie w okolicach najniższego / średniego popytu na energię + to co mają zakontraktowane na eksport, w czasie gdy potrzebują (krótkoterminowo - np mistrzostwa świata w piłce nożnej, sroga zima itp) dużo więcej energii zamiast "rozgrzewać" własne reaktory dostają energię np z Niemiec z elektrowni węglowych, w których o wiele łatwiej jest zwiększać / zmniejszać produkcję. Później oddają im zamiast kasy prąd :)
  • @Grzegorz Rossa.
    A przedsiębiorcy gardzą kasą i nie biorą !?
  • @cyborg59
    Czy można w Polsce jeszcze zbudować elektrownie wodną. Czy mamy takich inżynierów co mogli by to wykonać. Chyba tak . Ale mamy obrońców muszek, żab, ptaszków, zielonej trawy i czego tam jeszcze. Oni nie dopuszczą do tego patrz Dolina Rozpudy .Dlaczego ci "zieloni " nie czepiają się samolotów , bo przecież samoloty bardzo zatruwają powietrze, dlaczego nie rzucają się wpław do morza gdzie pływają różne okręty i próbują je zatrzymać. Przecież wymiana dwutlenku węgla na tlen odbywa się w oceanach świata a te okręty cały syf z zęz jest wywalają do wody. I nikt tego nie sprawdza.Pozdrawiam
  • @kanton
    Z Rospudą to zdeczka insza bajka była i może kiedy indziej się za nią weźmiem. Takoż z samolotami mnie nie denerwuj;))). Co do elektrowni wodnych, to nie mam czasu nawet przesłać Kolegom obiecanych skanów realizacji małej elektrowni wodnej (wiem, wiem, zasadniczo mieliście na uwadze te większe) zbudowanej na zasadzie odwróconej śruby Archimedesa. Ponoć ma nie szkodzić żywym organizmom a robotę swoją odwala. Z tego by wynikało, że jak się chce, to się da coś wymyślić. Byle ino nie sypano piasku w tryby... Ale to też już inna bajka. My u siebie możemy być pewni całej Sahary w tryby, bo za te jądrówki u nas już chyba za dużo kasy poleciało i nam nie popuszczą, na siłę nas tym uszczęśliwią.
  • @bip79bip79
    2. nie mamy własnych technologii a opracowanie i dopracowanie (co nie znaczy że nie mamy badać) zajmie bardzo dużo czasu (a jakieś elektrownie musimy mieć już);

    No właśnie badać. Ja jestem za tym żeby badać, ale nie odkrywać na nowo krzywe koło i pakować się w technologię opartą o paliwa na bazie uranu i w stanie stałym. Trzeba kontynuować prace rozpoczęte w Oak Ridge National Laboratory w latach 50-tych, potem niestety zarzucone. W każdym razie inni się za to zabierają. W ostatechności trzeba się tym innym bacznie przyglądać, na ile się da.

    Jeśli LFTR spełni pokładane w nim nadzieje, to sporo problemów z EJ uda się rozwiązać. Napisałem już parę słów na ten temat tutaj

    https://Kolodziejczyk.nowyekran.pl/post/24227,japonski-czarnobyl#comment_196593

    3. nie posiadamy własnych (chyba że posiadamy ale są tajne - ja w to niewierze) technologii produkcji bomby A ani systemów jej przenoszenia (z tym to chyba jeszcze gorzej niż z bombą A);

    Nie bardzo wiem co to ma do rzeczy. Do bomby używa się raczej plutonu i jak się chce produkować pluton do bomby, to są zdaje się lepsze metody niż komercyjne reaktory do zastosowań cywilnych.
  • Jak już jestem przy bezczelnych wrzutkach,
    to co mi szkodzi. Polacę na początek to

    https://youtu.be/AHs2Ugxo7-8
  • @Maciej H
    Jeśli już mamy się wpakować w EJ to grzechem wręcz było by (warunkiem jest własny surowiec) nie wykorzystać przy okazji tych elektrowni do zastosowań militarnych. Ale aby to miało sens potrzebujemy odpowiednie - własne! systemy przenoszenia i naprowadzania. Jak wygląda stan polskiej nauki w tej dziedzinie to chyba gołym okiem widać (albo raczej nic nie widać).

    Polska nie potrzebuje EJ, ale posiadanie własnych technologii wojskowych wykorzystujących materiały rozszczepialne może być silnym argumentem za zbudowaniem 1, 2 reaktorów i przetwórni (przy okazji produkujących prąd bez emisji CO2).
  • @interesariusz: A przedsiębiorcy gardzą kasą i nie biorą
    Od klienta. Dobrowolnie. Za produkt. Cóż w tym złego?
  • @cyborg59
    Czy ja zasugerowałem odzyskiwanie plutonu ze zużytego paliwa? Wręcz przeciwnie. Podejrzewam, że sterta uranu i grafitu w stodole, jak o jednym z pierwszych reaktorów zażartował sobie chyba Kirk Sorensen w którymś z referatów, jest lepsza. Chyba miał na myśli Chicago Pile-1
  • @bip79bip79
    ad 14:38:58 - Dobrześ rzekł...
  • @bip79bip79
    Z LFTRem sprawa wygląda tak, że ciężko go wykorzystać do zastosowań militarnych, a uważam, że jak budować w Polsce reaktory to takie, oczywiście przy założeniu że zostaną zakończone prace badawcze i pomysł się sprawdzi.

    To znaczy cięzko wykorzystać materiał rozszczepialny wytwarzany w LFTRze do produkcji bomby, bo oczywiście zastosowania reaktora jako źródła energi, to i w wojsku się znajdą. Od tego się zresztą wszystko zaczęło - od projektu atomowej siłowni do napędzania samolotów. Ale ten szalony pomysł to inny temat. W każdym razie reaktor nie potrzebuje zbiorników wodnych w pobliżu, co daje pewne nowe możliwości.

    W LFTRze materiałem rozszczepialnym ma być uran U233. Nikt jeszcze nigdy nie zbudował bomby z czegoś takiego i są ku temu powody. W teorii się da, bo jest to materiał rozszczepialny, ale w praktyce, biorąc pod uwagę zanieczyszczenia jakie powstają w tym reaktorze, jest to przedsięwzięcie skrajnie karkołomne. Między innymi przez to w latach 60 zarzucono nad nim prace. Była zimna wojna i inne priorytety niż dziś. Efekt jest taki, że aktualna technologia bazuje na uranie w stanie stałym i ma masę wad, których można by było uniknąć.

    Pozwolę sobie jeszcze zauważyć, że proponenci LFTRa traktują brak możliwości zastosowania, czy też skrajną trudność w zastosowaniu używanych materiałów do produkcji bomby jako zaletę a nie wadę. Szereg problemów związanych z bezpieczeństwem i potencjalnym atakiem terrorystycznym wygląda wtedy inaczej.
  • @cyborg59
    Nie czuję się będącym w temacie :). Jestem zwykłym internautą, który natkną się na kilka referatów o LFTRze. Temat mnie zainteresował i udzielił mi się nieco entuzjazm Kirka Sorensena, ale o reaktorach wiem mało. Postarałęm się jedynie wiedzieć tyle, żeby w miarę rozumieć o czym tam do mnie mówią.
  • Elektrownie jądrowe
    Wszystkim ekoprzeciwnikom energii jądrowej w Polsce polecam wypad do obwodu Kalinigradzkiego w ramach protestu..
    ..trzeba powstrzymać budowę Bałtyckiej Elektrowni Atomowej w obwodzie kaliningradzkim.. koniecznie... zagraża Polsce.

    A my tymczasem elektrownie wybudujemy aby uniezależnić się od Rosji.. dopóki nie wydobędziemy na powierznie gazu z łupków.


    "Ekologom" to nie w smak..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031